Wiadomości

O balecie Dziadek do Orzechów

Recenzja spektaklu Dziadek do Orzechów:

Przedstawienie „Dziadek do orzechów” Baletu dla dzieci com to skrócona wersja klasycznego baletu Piotra Czajkowskiego o tym samym tytule – w sumie trwa około godziny. Realizowane jest na dużej scenie Teatru Palladium z dekoracjami i choreografią jak w klasycznym spektaklu baletowym. Wyjątek: muzyka płynie z głośników. Libretto zmodyfikowane dla potrzeb maluchów wpisuje się w klimat okołobożonarodzeniowy. Małą publiczność w baśniowy świat wprowadza Czarodziej. Tańczą dzieci – mali uczniowe szkoły baletowej (w większości dziewczynki) i dorośli tancerze. Dla dorosłego widza niesamowita jest możliwość porównania niepewnych kroków poważnych, stremowanych kilkulatek z niewymuszoną gracją balerin, wobec których chyba każdy czuje się niezgrabny jak słoń. A dla dzieci?…

Dla dzieci wszystko dzieje się naprawdę i mocno, na długo zapada w pamięć. Siedzą wpatrzone w scenę, gdzie na wyciągnięcie ręki znajdują się bohaterowie znani z bajek czytanych i oglądanych. Czasem nie mogą powstrzymać się od spontanicznych okrzyków – „Od razu jestem głodna!” na widok ciasteczkowych postaci – i ekstatycznych braw. Po spektaklu maluchy wchodzą na scenę i próbują same tańczyć, zbierają śnieg; zorganizowane jest też spotkanie z bajecznymi postaciami poza sceną.

Podobno choreografka spektaklu jako mała dziewczynka postanowiła zostać tancerką po obejrzeniu przedstawienia baletowego w telewizji. My, dorośli, rozróżniamy rzeczywistość od fikcji. Dzieci widzą świat inaczej, a baśniowa rzeczywistość baletu fascynuje je szczególnie.

balet to jednak magia (w pozytywnym znaczeniu ;-) )

© ovana

Recenzja spektaklu Dziadek do Orzechów

Dodaj komentarz

*